Franciszek Majewski

Franciszek Majewski

DANE PODSTAWOWE

Data i miejsce urodzenia: 4 lutego 1911 rok Tuliszków, powiat koniński, województwo poznańskie
Stopień wojskowy (z 1.09.1939): podporucznik rezerwy
Miejsce kaźni i pochówku: Katyń
Zamordowany: 4-7 kwietnia 1940 roku

Podporucznik rezerwy, syn Franciszka i Franciszki z domu Pełczyńskiej, urodził się 4 lutego 1911 roku w Tuliszkowie w powiecie konińskim. Absolwent dywizyjnego kursu podchorążych rezerwy przy 19. Dywizji Piechoty we Lwowie z 1932 roku. Podporucznikiem mianowany ze starszeństwem 1 stycznia 1936 roku. Wziął udział w kampanii wrześniowej, walcząc w szeregach Ośrodka Zapasowego 2. Dywizji Piechoty Legionów. 18 września 1939 roku w miejscowości Załoźce w powiecie zborowskim dostał się do sowieckiej niewoli.
Absolwent seminarium nauczycielskiego w Rogoźnie Wielkopolskim z 1930 roku. Mieszkał i pracował jako nauczyciel szkół powszechnych w województwie lwowskim: w Żółkwi oraz w Sopocie Wielkim. W 1936 roku objął stanowisko kierownika szkoły w Tarnawce. Funkcję pełnił do wybuchu II wojny światowej.

Żonaty z Marią z domu Kubat, miał syna Mariana Ryszarda (1939).

Jeniec obozu NKWD w Kozielsku, zamordowany i pochowany w Katyniu. Lista wywózkowa bez numeru z 1 kwietnia 1940 roku. Rozstrzelany 4-7 kwietnia 1940 roku.

Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego z 5 października 2007 roku awansowany pośmiertnie na stopień porucznika.

Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari oraz Kampanii Wrześniowej 1939 roku.

Franciszek Majewski został upamiętniony na tablicy pamięci „Mieszkańcy województwa poznańskiego – ofiary ludobójstwa katyńskiego” w kaplicy św. Józefa kościoła pw. św. Jana Kantego w Poznaniu (19.09.2017).

Wg list ekshumacyjnych i dokumentów Zarządu Głównego Polskiego Czerwonego Krzyża przy ciele Franciszka Majewskiego znaleziono: telegram, świadectwo szczepienia w Kozielsku nr 4041, kartę pocztową oraz kartkę z koperty z adresem (02277).

Literatura: 1, 19, 30


Mural upamiętniający porucznika Franciszka Majewskiego, który zginął zamordowany przez Sowietów 
w Katyniu w 1940 roku. Majewski był kierownikiem miejscowej szkoły w latach 1936–1939.
Mural upamiętniający porucznika Franciszka Majewskiego, który zginął zamordowany przez Sowietów
w Katyniu w 1940 roku. Majewski był kierownikiem miejscowej szkoły w latach 1936–1939.
źródło: https://dzieje.pl/wiadomosci/w-tarnawce-odslonieto-mural-z-wizerunkiem-zamordowanego-w-katyniu-por-franciszka

Wspomnienia uczniów o nauczycielu


Nauczyciele składali w tym okresie przed Inspektorem Szkolnym przysięgę nauczycielską podpisując akt następującej treści:
„Przysięgam Panu Bogu Wszechmogącemu, że w wykonywaniu mych obowiązków służbowych, szczególnie w zakresie wychowania i nauczania powierzonej mi młodzieży, przyczyniać się będę ze wszystkich sił do gruntowania wolności, niepodległości i potęgi Rzeczypospolitej Polskiej, której zawsze wiernie służyć będę. Wszystkich obywateli kraju w równem mając zachowaniu, przepisów prawa strzec będę pilnie, obowiązki swego stanowiska spełniać gorliwie i sumiennie, polecenia mych przełożonych wykonywać dokładnie a tajemnicy urzędowej dochowam. Tak mi Panie Boże dopomóż.”

Wśród miejscowej społeczności pozostała pamięć o wszechstronnie uzdolnionym nauczycielu, grającym na skrzypcach, prowadzącym zajęcia śpiewu, przygotowującym szkolne uroczystości z okazji m.in. święta niepodległości, Konstytucji 3 maja czy obowiązkowych w okresie międzywojennym uroczystych obchodów imienin Józefa Piłsudskiego. Uczył matematyki, polskiego i historii. W małych miejscowościach nie było w tym nic dziwnego. Franciszek Majewski był szanowany przez uczniów i mieszkańców Tarnawki. Jego byli uczniowie wspominają, że miał niezwykłą umiejętność nawiązywania łatwego kontaktu z wychowankami. Był wymagającym nauczycielem, ale jednocześnie traktował swoich uczniów ze zrozumieniem. Pomagał słabszym w nauce tak, by zrozumieli to, czego uczył, a jednocześnie nie zaniedbywał zdolnych uczni. Troszczył się o szkolne i poza szkolne losy każdego ucznia. Był sprawiedliwym a w każdym starał się znaleźć coś dobrego. Działał na rzec lokalnego środowiska, które było zróżnicowane pod względem narodowościowym i kulturowym. Kierownik dbał o to, by każdy uczeń czuł się w szkole dobrze i bezpiecznie, bez względu na wiarę i pochodzenie. W ostatnim okresie życia nosił czarny wąsik, którego tak dobrze zapamiętali jego uczniowie.

„Pamiętam Franciszka Majewskiego. Zapamiętałem go jako bruneta z małymi wąsikami. Uczył mnie od trzeciej do szóstej klasy. Uczył matematyki i polskiego, i historii. On był bardzo przyjazny dla dzieci, wszystkich jednakowo traktował, nikogo nie wyróżniał. Był sprawiedliwy i bardzo lubiany. Przyjechał tu z żoną, ona też była nauczycielką. Najważniejsze, co zapamiętałem:, gdy przyszła z gminy (Tarnawka należała wtedy do gminy Manasterz i powiatu przeworskiego) ta wiadomość o mobilizacji, to ta wiadomość poruszyła całą wieś. Telefonów nie było, jeden drugiemu przekazywał. Zbiórka była na moście. Na miejscu dzisiejszego betonowego mostu koło szkoły był drewniany most, tam się wszyscy zbierali, bo nie tylko on został zmobilizowany. Kierownik szkoły Franciszek Majewski wyszedł z domu już w mundurze. Pamiętam, że powiedział takie słowa: „Wy tu nic nie płaczcie, my jeszcze tym Niemcom pokażemy”. Nie wrócił.

źródło: https://ogrodywspomnien.pl/index/showd/12955


Tabliczka cmentarna podporucznika Franciszka Majewskiego na Cmentarzu Wojennym w Katyniu.
Tabliczka cmentarna podporucznika Franciszka Majewskiego na Cmentarzu Wojennym w Katyniu. źródło: https://ogrodywspomnien.pl/index/showd/12955/0/1

Katyń…
ocalić od zapomnienia

Franciszek Majewski otrzymał swój Dąb Pamięci dzięki Gminie i Miastu Tuliszków przy ulicy Powstańców Styczniowych 1.

Dąb Pamięci Franciszka Majewskiego został również posadzony w Tarnawce, 18 kwietnia 2010 roku.

Program edukacyjny „Katyń… ocalić od zapomnienia” został zainicjowany 13 kwietnia 2008 roku w czasie uroczystości upamiętnienia 30 Ofiar Zbrodni Katyńskiej na Cmentarzu Poległych w Radzyminie. Jest to idea zachowania pamięci o ofiarach NKWD z 1940 roku poprzez sadzenie imiennych Dębów Pamięci.


Tablica Franciszka Majewskiego na Cmentarzu Grabiszyńskim we Wrocławiu.
W 1995 roku we Wrocławiu w 55-tą rocznicę zbrodni katyńskiej przed krzyżem – repliką Krzyża Katyńskiego umieszczonego w 1989 roku w Katyniu, na Cmentarzu Grabiszyńskim postawiono obelisk kamienny wraz z tablicą okolicznościową. Na okalających krzyż ścianach czterech kwater mogilnych, rodziny ufundowały imienne epitafia. Wśród nich wyryte jest w granicie z prawej strony krzyża nazwisko Franciszka Majewskiego.
źródło: https://ogrodywspomnien.pl/index/showd/12955
W kolegiacie p.w. Przemienienia Pańskiego w Garwolinie znajduje się tablica upamiętniająca ofiary łagrów sowieckich. Wśród nich znajdują się ofiary Katynia z Garwolina.
W kolegiacie p.w. Przemienienia Pańskiego w Garwolinie znajduje się tablica upamiętniająca ofiary łagrów sowieckich. Wśród nich znajdują się ofiary Katynia z Garwolina.
źródło: https://garwolin.pl/dzien-pamieci-ofiar-zbrodni-katynskiej-2/

Miejsca pamięci


Porucznik został upamiętniony w Warszawie, w Katedrze Polowej Wojska Polskiego NMP Królowej Polski (2002).

W Jarosławiu przy kościele Chrystusa Króla odbyła się uroczystość odsłonięcia Pomnika Ofiar Katynia (2005). Na pomniku umieszczono 180 nazwisk poległych w Katyniu, Charkowie i Miednoje. Pochodzili oni z powiatu jarosławskiego, lubaczowskiego lub zostali powołani na wojnę z Garnizonu Jarosławskiego. Na liście poległych przy numerze 48 znajduje się podporucznik piechoty rezerwy Majewski Franciszek, lat 29.

Dąb Pamięci wraz z tablicą upamiętniającą porucznika Franciszka Majewskiego zasadzony w rodzinnym mieście Tuliszkowie.
Dąb Pamięci wraz z tablicą upamiętniającą porucznika Franciszka Majewskiego zasadzony w rodzinnym mieście Tuliszkowie.
źródło: https://ogrodywspomnien.pl/index/showd/12955

Powiązane wpisy

Scroll to Top