Wincenty Konon

Wincenty Konon

DANE PODSTAWOWE

Data i miejsce urodzenia: 18 lipca 1899 rok Białystok, województwo białostockie
Stopień wojskowy (z 1.09.1939): starszy przodownik Policji Państwowej
Miejsce kaźni i pochówku: Twer-Miednoje
Zamordowany: 13-16 kwietnia 1940 roku

Starszy przodownik Policji Państwowej, syn Józefa i Stefanii z domu Niemińskiej, urodził się 18 lipca 1899 roku w Białymstoku. Ukończył siedem klas szkoły powszechnej. Po ukończeniu gimnazjum rodzina przeniosła się do Krzemienicy Kościelnej w powiecie wołkowyskim. Pracował jako nauczyciel w miejscowej szkole. Wstąpił do Wojska Polskiego 7 marca 1919 roku. Służył jako zwiadowca w kowieńskim pułku strzelców konnych. Brał udział w kontrofensywie na Kijów w 1920 roku. W wojsku do 16 stycznia 1922 roku w stopniu wachmistrza.
Wstąpił do Policji Państwowej 2 listopada 1922 roku. Początkowo służył w województwie nowogródzkim, m.in. w Białymstoku, Grodnie i na posterunkach Policji Państwowej powiatu grodzieńskiego, Druskienniki i Berszty. W 1930 roku przeniesiony do województwa poznańskiego na stanowisko komendanta posterunku Policji Państwowej we Wrześni. Od 6 lutego 1932 roku na posterunku Policji Państwowej w Kórniku, a
od 14 marca 1932 roku na posterunku Policji Państwowej w Środzie Wielkopolskiej, gdzie nadal służył we wrześniu 1939 roku na stanowisku komendanta. Starszym przodownikiem mianowany 1 marca 1936 roku.
Odznaczony Krzyżem Walecznych, Brązowym Krzyżem Zasługi, Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918-1921, Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości i Brązowym Medalem „Za Długoletnią Służbę”.

Żonaty z Emilią z domu Rogowską, miał czterech synów: Tadeusza, Ryszarda, Jerzego i Eugeniusza.

Jeniec obozu NKWD w Ostaszkowie, zamordowany w Twerze i pochowany w Miednoje. Lista wywózkowa numer 023/4 z 10 kwietnia 1940 roku. Rozstrzelany w okresie 13-16 kwietnia 1940 roku.

Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego z 5 października 2007 roku awansowany pośmiertnie na stopień aspiranta Policji Państwowej.

Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari oraz Kampanii Wrześniowej 1939 roku.

Wincenty Konon został upamiętniony na tablicy pamięci „Mieszkańcy województwa poznańskiego – ofiary ludobójstwa katyńskiego” w kaplicy św. Józefa kościoła pw. św. Jana Kantego w Poznaniu (19.09.2017). Wymieniony na tablicy Pamięci Ofiar Katynia przy Kolegiacie w Środzie Wielkopolskiej (2010).

Literatura:
Miednoje, Księga Cmentarna Polskiego Cmentarza Wojennego [3]
Śladem zbrodni katyńskiej [5]
Martyrologia policjantów województwa poznańskiego II RP [10]
Postanowienie nr 112-48-07 Prezydenta RP z dnia 5 października 2007 r. [19]
Pisane miłością. Losy wdów katyńskich [26]
Zamordowani Kalininie pochowani w Miednoje [253]



Wincenty Konon z rowerem, który dostał od teścia po ślubie i wykorzystywał w pracy w Policji.
Wincenty Konon z rowerem, który po ślubie dostał od ojca żony. Bardzo przydał się podczas pracy w policji. Bicykl razem z powiększającą się rodziną wędrował w kolejne miejsca służby – Grodno, Druskienniki, Września, Kórnik i od 1932 roku Środa Wielkopolska.
Rower towarzyszył mu aż do Równego,
gdzie odebrali go krasnoarmiejcy.

źródło: https://hit.policja.gov.pl/hit/aktualnosci/203797,Spotkanie-w-Ostaszkowie.html

Wspomnienia syna Tadeusza

– Ojciec był surowy, ale sprawiedliwy – opowiada Tadeusz Konon. – Było nas czterech braci i ojciec naprawdę pozwalał nam na wiele, hodowaliśmy np. w domu myszy, zająca, mieliśmy ulubionego wilczura, na którego łapach spał oswojony szarak. Ojciec czytał namiętnie i nas zachęcał do lektury. W domu się nie przelewało, ale ojcu bardzo zależało, żebyśmy zdobyli dobre wykształcenie. Rodzina utrzymywała się z jednej pensji ojca. Pamiętam, jak co miesiąc rodzice siadali i planowali wydatki. Warunki życia wymagały dyscypliny nas wszystkich, a mimo to, jak to dzieci, potrafiliśmy przysparzać rodzicom kłopotów. Nie zapomnę, jak w Wielkanoc w nowiutkich marynarskich ubrankach uszytych przez mamę wpadliśmy na pomysł zabawy w chowanego na podwórku fabryki maszyn rolniczych. Nowiutkie wdzianka nadawały się tylko do spalenia, tak były pobrudzone smarami i sadzą. Z kolei podczas zabawy w Tarzana nie odłącznym elementem były skoki z szafy na łóżko, które się złamało. Rodzice musieli potem do czasu naprawy spać na podłodze.

Rodzinna idylla trwała do 1939 roku (…) – 3 września 1939 roku ojciec przyszedł około 18.00 pożegnać się z nami – mówi Tadeusz Konon. – Wszyscy przygotowani byli do ewakuacji. Odwołał mnie na bok i powiedział: „Jesteś teraz najstarszym mężczyzną w rodzinie, masz tu karabin i amunicję oraz dokumenty ewakuacyjne, powierzam ci opiekę nad mamą i braćmi
i pamiętaj, dopóki ty żyjesz, im nie może stać się nic złego – przyrzeknij”. Przyrzekłem.

Rodzina Kononów ewakuowała się w kierunku Warszawy. Starszy przodownik Wincenty Konon do stolicy dojechał, ale wierny rozkazom ruszył na wschód. Rodzina została odcięta przez zagony niemieckie. Wróciła do Środy. Tu zostali wkrótce wyrzuceni z mieszkania i wysiedleni do Generalnego Gubernatorstwa. Tadeusz, pomny przysięgi danej ojcu, pracował gdzie się dało, aby utrzymać rodzinę (…) całe życie czuł się odpowiedzialny za rodzinę. Sam ożenił się dopiero w 1972 roku, gdy wszyscy bracia usamodzielni lisię i założyli rodziny.

Matka pana Tadeusza zmarła w 1981 roku, ciągle czekając na powrót męża i łudząc się, że żyje gdzieś na Syberii i nie może wrócić do Polski.


Pamięci Ofiar Katynia w Środzie Wielkopolskiej


Przy średzkiej Kolegiacie pw. WNMP na dziedzińcu, znajduje się tablica Pamięci Ofiar Katynia upamiętniająca ofiary Zbrodni Katyńskiej odsłonięta w kwietniu 2010 roku.
Autorem tablicy wmurowanej we wnękę wewnętrzną muru okalającego dziedziniec kolegiacki, po północnej stronie świątyni, jest Adam Wójkiewicz.

Kompozycja składa się z dwóch plastycznych tablic: dużej, na której znajduje się centralna postać odwróconego tyłem jeńca ze skrępowanymi rękoma, w otoczeniu nazwisk zamordowanych, oraz małej z napisem okolicznościowym i plastyczną rogatywką na lewym rogu. Na tablicy znalazły się nazwiska 34 zidentyfikowanych „średzkich” ofiar Katynia, Charkowa i Miednoje.
Obok został posadzony pamiątkowy świerk przywieziony w Katynia.

Uroczystość odsłonięcia tablicy Pamięci Ofiar Katynia w Środzie Wielkopolskiej.

Katyń…
ocalić od zapomnienia

Wincenty Konon otrzymał swój Dąb Pamięci przy Zespole Szkół nr 2 im. Stanisława Lema w Koszalinie na ulicy Jedności 9.

Program edukacyjny „Katyń… ocalić od zapomnienia” został zainicjowany 13 kwietnia 2008 roku w czasie uroczystości upamiętnienia 30 Ofiar Zbrodni Katyńskiej na Cmentarzu Poległych w Radzyminie. Jest to idea zachowania pamięci o ofiarach NKWD z 1940 roku poprzez sadzenie imiennych Dębów Pamięci.

Logo Katyń... ocalić od zapomnienia

Powiązane wpisy

Scroll to Top