Stefan Rysmann

Stefan Rysmann

DANE PODSTAWOWE

Data i miejsce urodzenia: 30 lipca 1908 rok Kiełpiny, powiat wolsztyński, województwo poznańskie
Stopień wojskowy (z 1.09.1939): podporucznik piechoty rezerwy
Miejsce kaźni i pochówku: Charków

Podporucznik piechoty rezerwy, syn Franciszka i Jadwigi z domu Gerdy, urodził się 30 lipca 1908 roku w Kiełpinach w powiecie wolsztyńskim. Absolwent Szkoły Podchorążych Rezerwy Piechoty w Zambrowie z 1932 roku. Mianowany podporucznikiem ze starszeństwem 1 stycznia 1934 roku. Przydzielony został do 55. Pułku Piechoty, w którym odbywał ćwiczenia rezerwy jako dowódca plutonu. W 1939 roku zmobilizowany do Ośrodka Zapasowego 14. Dywizji Piechoty.
Uczęszczał do szkoły podstawowej, a później do Seminarium Nauczycielskiego w Wolsztynie z 1928 roku. Nauczyciel w Boguszynie koło Bronikowa, a od 1934 roku kierownik Szkoły Powszechnej w Bronikowie w powiecie kościańskim. Kierownik i organizator życia społecznego. Wraz z żoną organizował kursy haftowania i gotowania dla Młodych Polek oraz kursy introligatorskie i stolarskie dla chłopców.

Żonaty z Marią, miał dwie córki: Marią Jadwiga (1934) i Aleksandrę Zofia (1938).
Wspomniany w liście ze Starobielska razem z Edwardem Tomińskim przez Władysława Żaka.

Jeniec obozu NKWD w Starobielsku, zamordowany w siedzibie charkowskiego Zarządu NKWD i pochowany w Charkowie.

Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego z 5 października 2007 roku awansowany pośmiertnie na stopień porucznika.

Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari oraz Kampanii Wrześniowej 1939 roku.

Stefan Rysmann został upamiętniony na tablicy pamięci „Mieszkańcy województwa poznańskiego – ofiary ludobójstwa katyńskiego” w kaplicy św. Józefa kościoła pw. św. Jana Kantego w Poznaniu (19.09.2017). Wymieniony na tablicach kościańskiego Krzyża Wschodniego (2007) oraz upamiętniony na obelisku Pamięci Pomordowanym w 1940 roku przez NKWD w Wolsztynie.
Dnia 2 czerwca 2011 roku Zespół Szkół w Bronikowie (obecnie Szkoła Podstawowa) przyjął Stefana Rysmanna za swojego patrona.

Literatura:
Charków, Księga Cmentarna Polskiego Cmentarza Wojennego [2]
Żołnierska droga przez Mękę. Wielkopolanie w obozach sowieckich [17]
Postanowienie nr 112-48-07 Prezydenta RP z dnia 5 października 2007 r. [19]
Katyń – wolsztyńska lista [21]
Leszczyńska lista katyńska [22]
https://www.koscian.pl/files/8545/folder_koscianska_lista_katynska.pdf
http://www.wolsztyn.pl/aktualnosc,207.html


Wycieczka szkolna do Poznania z nauczycielem Stefanem Rysmann
Wycieczka szkolna przed pomnikiem Serca Jezusowego w Poznaniu, 1936
Wycieczka do ZOO w Poznaniu z kierownikiem Stefanem Rysmannem 1936
Wycieczka szkolna do ZOO w Poznaniu z kierownikiem Stefanem Rysmannem, 1936 rok
Kurs w szkole w Bronikowie, kierownik Stefan Rysmann
Zdjęcie z okazji zakończenia kursu dla młodzieży wiejskiej z Bronikowa.
Kierownik kursu – Stefan Rysmann, nauczycielka – Maria Rysmann.
Stefan Rysmann z żoną i kolegą 1935
Stefan Rysmann z żoną Marią i kolegą Rodewaldem

źródło zdjęć: * materiały własne

Stefan Rysmann z rodziną, Bronikowo 1936 rok
Stefan Rysmann z żoną Marią i córką Marią oraz gosposią Władzią przed szkołą w Bronikowie w 1936 roku
Rodzina Stefana Rysmanna 1938 roku
Rodzina Stefana Rysmanna – żona i dwie córki, 1938 rok
Córki Stefana Rysmanna - Aleksandra i Maria
Córki Stefana Rysmanna – w wózku Aleksandra Zofia w wózku obok starsza Maria Jadwiga (1938).
Stefan Rysmann Boże Narodzenie 1938 roku
Boże Narodzenie 1938 roku, od lewej Stefan i Maria Rysmann z córkami: młodszą Aleksandrą i starszą Marią oraz rodzice Stefana – Franciszek i Paulina Rysmann.
Wystawa poświęcona Stefanowi Rysmannowi w szkole w Bronikowie.
Wystawa w szkole w Bronikowicach poświęcona porucznikowi Stefanowi Rysmannowi – patrona placówki od 2 czerwca 2011 roku.

Stefan Rysmann, list ze Starobielska do rodziny.
Stefan Rysmann, list ze Starobielska do rodziny.

Starobielsk, 8.III.1940 r.

Kochana Maniu i córeczki!
List z dnia 9.I. otrzymałem 10.II. a pocztówkę z dnia 8.I – 2.III. za co serdecznie dziękuję. Bardzo się ucieszyłem gdyż ciekaw byłem i niepokoiłem się czy i jak żyjecie. To też radość moja była niezmierna. Cieszę się, ze jesteś u moich rodziców. Myślę, że nie zaznasz tam głodu i zawsze Ci milej czas przejdzie. Po co miałaś martwić się z meblami i pszczołami. Przyjdzie przecież czas, że znowu razem będziemy się cieszyli i używali sobie przechadzki motocyklem. Daj sobie jakoś radę a po powrocie zastąpię Cię gdyż mam możność pogłębić moją wiedzę kucharską. Daj tylko Boże, byśmy jak najwcześniej się zobaczyli. Całemi dniami myślę o Was Kochani. Paczki nie otrzymałem i wątpię czy otrzymam. Nie wysyłaj więcej bo jeść mam co. Warunki higieniczne też dobre. Franek już otrzymał 4 pocztówki lecz Mietek nie ma wiadomości. Jesteśmy wszyscy zdrowi i donieś o tym Ince. Jeden list od Ciebie Ciocia otrzymała.
Kochana Maniu, pisz do mnie często, choć nie wątpię, że to czynisz. Pisz więcej pocztówek i listy polecone może będę miał częściej wiadomości,
które są obecnie jedynym łącznikiem. Gdyby Mani tam nie było odeślijcie jej zaraz pocztówkę. A Marylcia i Michalina bądźcie grzeczne i słuchajcie Mamusi, to ojczulek będzie Was potem bawił. Serdecznie was pozdrawiam i całuję
Stefan i Ojczulek
Pozdrów ode mnie Mietka i Franciszek również i Edka.

Zawiadomcie Tomińskich w Siedlcu

Adresat: Maria Rysmann, Kiełpiny, pow. Wolsztyn, woj. Poznańskie
Nadawca: Stefan Rysmann syn Franciszka, Starobielsk, skr. poczt.15

źródło zdjęć: * materiały własne


Kościański Krzyż Wschodni

Upamiętnia 62 osoby zamordowane na Wschodzie.
Tablice odsłonięto w 2007 roku.
Cokół pod krzyżem nosi ślady po ostrzale. Są to ślady „zabawy” niemieckich okupantów.

Tablica przy Kościańskim Krzyżu Wschodnim.
Kościański Krzyż Wschodni

Pomnik poświęcony pomordowanym przez NKWD w 1940 roku - w Wolsztynie.

Pamięci Pomordowanym w 1940 roku przez NKWD
w Katyniu, Charkowie, Miednoje-Twer.
Obelisk Wolsztyn

Przy ulicy 5 Stycznia w Wolsztynie, przed budynkiem banku – stoi pomnik poświęcony pomordowanym przez NKWD w 1940 roku.

„Jeśli zapomnę o nich
Ty Boże na niebie
zapomnij o mnie”
Adam Mickiewicz


Dwie tablice upamiętniają 21 zamordowanych osób związanych z Wolsztynem.
W 2024 roku w trakcie X Wolsztyńskiego Marszu Pamięci wspomniano 50 osób.

źródło: https://poznan.ipn.gov.pl/pl7/aktualnosci/198684,X-Marsz-Katynski-Wolsztyn-6-kwietnia-2024.html

Marsz pamięci w Wolsztynie.

Katyń…
ocalić od zapomnienia

Stefan Rysmann otrzymał swój Dąb Pamięci dzięki Zespołowi Szkół Gimnazjum i Szkoła Podstawowa w Buczu przy ulicy Kasztanowej 8, Przemęt.

Program edukacyjny „Katyń… ocalić od zapomnienia” został zainicjowany 13 kwietnia 2008 roku w czasie uroczystości upamiętnienia 30 Ofiar Zbrodni Katyńskiej na Cmentarzu Poległych w Radzyminie. Jest to idea zachowania pamięci o ofiarach NKWD z 1940 roku poprzez sadzenie imiennych Dębów Pamięci.

Certyfikat dębu pamięci Stefana Rysmanna
Certyfikat dębu pamięci Stefana Rysmanna
źródło: * materiały własne
Tablica dębu pamięci porucznika Stefana Rysmanna i porucznika Edwarda Tomińskiego.
źródło: https://spbucz.pl/szkola/patron-szkoly/

Tablica pamięci Stefana Rysmanna.
Tablica pamięci Stefana Rysmanna

Wspomnienia o nauczycielu…

(…) parę dni temu dostałem list od siostry z Poznania. Pisze mi, że była w kościele w Bronikowie. A było to wtedy jak Ksiądz proboszcz w pięćdziesiątą rocznicę wybuchu drugiej wojny światowej wygłosił kazanie w którym Ksiądz nadmienił, że nauczyciel Stefan Rysmann zginął na wschodzie. Siostra i również ja chodziliśmy w tym czasie do szkoły i on nas uczył. Siostra pisze że ze wzruszenia się popłakała. Ja również czytałem ten list ze łzami w oczach. Otóż cały czas dopytywałem się gdzie i jak zginął ten nauczyciel (…) z morderczej ręki Stalina w Katyniu. Całe lata myślałem jak zginął ten zacny człowiek (…). A teraz dopiero jak Ksiądz jego nazwisko wymienił dowiedziałem się wreszcie. Często myślałem o nim i pamiętałem o nim w modlitwach. Gdy byłem uczniem w jego klasie w 1935 roku kiedy to przyjmowałem pierwszą komunię św. na pamiątkę dał mi obrazek na którym to Pan Jezus podaje małemu chłopczykowi komunje św, a z drugiej strony podpisał
Ja miłuje tego co mnie miłuje. Kochanemu uczniowi na pamiątkę nauczyciel Stefan Rysmann. Boguszyn 30 maja 1935.
Obrazek ten do dziś dnia mam w książce do nabożeństwa. Nauczyciel ten nie tylko był dobrym ale surowym nauczycielem, ale też niezastąpionym Polakiem i gorliwym katolikiem. Przypominam jak ze swą żoną i z małą może 4 lub 3 letnią córeczką siedzieli zawsze w pierwszej ławce w kościele (…). Pamiętam dzień kiedy powołali go na wojnie. Był to wtorek albo środa ostatni tydzień przed wybuchem wojny. A ostatnią niedzielę przed wojną na majówce w Boguszynie na łące Antoniego Nedzy jak przemówił do obecnych – bendziemy bronić naszej ojczyzny do ostatniej kropli krwi (…).
Wypełnił obowiązek, zginął za ojczyznę, ale również oddał swe życie za nas wszystkich.
Cześć Jego Pamięci

A teraz jeżeli Ksiądz uzna za dobrą propozycję to prosiłbym żeby Ksiądz odprawił msze św. za nauczyciela Stefana Rysmanna i jego żonę. Gdyby Ksiądz odprawił tę mszę św. na pewno jest tam jeszcze pare uczni z naszych klas i na pewno przyszli by na msze św. aby oddać ostatnią przysługę swemu nauczycielowi. Ja pomodlę się za ich dusze w naszym Polskim kościele (…).

Feliks Kurpisz z żoną i rodziną

źródło: * materiały własne
[tekst oryginalny, bez poprawek]


Powiązane wpisy

Scroll to Top