

„Żyję – jestem zdrów i cały” – pisał, że jest w obozie jeńców wojennych w Starobielsku, i że bardzo za nimi tęskni. Martwi się o najbliższych i często śni o nich. Wciąż ogląda ich fotografie, które tam, w tym ciężkim położeniu są dla niego jak relikwie: „Poprzez fotografie jestem zawsze z Wami”. Miesiąc później przyszła druga kartka, datowana na 30 listopada 1939 roku „Jestem w ZSRR, czuję się zdrów” – napisał. „Piszcie do mnie dużo i często, nie czekając na moją odpowiedź, będzie to dla mnie najmilsza lektura.” – prosił.

źródło zdjęć i informacji: https://www.lm.pl/aktualnosci/po-dwoch-latach-wystapila-do-sadu-o-uznanie-meza-za-zmarlego?page=1


na zdjęciu obóz letni w Tokarach w 1938 roku.

źródło: https://www.lm.pl/aktualnosci/informacja/107969/przed_szkola_w_koninie_-_goslawicach_ustawiono_pamiatkowy_glaz

źródło: https://www.lm.pl/aktualnosci/informacja/107969/przed_szkola_w_koninie_-_goslawicach_ustawiono_pamiatkowy_glaz

źródło:https://www.lm.pl/aktualnosci/po-dwoch-latach-wystapila-do-sadu-o-uznanie-meza-za-zmarlego?page=3

źródło: https://www.lm.pl/aktualnosci/przedwojenna-pieczec-wrocila-do-szkoly-w-goslawicach-po-ponad-80-latach
