Stanisław Wolnowski w mundurze

Stanisław Wolnowski

DANE PODSTAWOWE

Data i miejsce urodzenia: 5 listopada 1893 roku Konarzewo, powiat poznański, województwo poznańskie
Stopień wojskowy (z 1.09.1939): kapitan piechoty w stanie spoczynku
Miejsce kaźni i pochówku: Charków

Kapitan piechoty w stanie spoczynku, syn Urbana i Domiceli z domu Piotrkowskiej, urodził się 5 listopada 1893 roku w Konarzewie w powiecie poznańskim. Służył w armii niemieckiej w czasie I wojny światowej. Walczył na froncie francuskim, a później rosyjskim. Za kontakty z żołnierzami II Korpusu Polskiego oraz udzieloną im pomoc został oskarżony o zdradę i skazany przez sąd polowy. Osadzony w niemieckim więzieniu, zbiegł i przedostał się Wielkopolski. Włączył się do powstania wielkopolskiego. W lutym 1919 roku wstąpił do 1. Pułku Strzelców Wielkopolskich, w którego szeregach walczył podczas wojny polsko-bolszewickiej 1919-1920.
8 września 1919 roku wsławił się inicjatywą i odwagą, zmuszając nieprzyjaciela do wycofania z zajętej szosy Żabinka-Kamieniec, co umożliwiło sąsiednim oddziałom zajęcie linii Tewle-Kobryń, za co otrzymał Order Virtuti Militari V klasy. Ciężko ranny we wrześniu 1920 roku w obie nogi.
Zweryfikowany do stopnia porucznika piechoty ze starszeństwem z dniem 1 czerwca 1919 roku. Służył w 11. Pułku Piechoty w Tarnowskich Górach. Awansowany na kapitana ze starszeństwem z dniem 1 lipca 1923 roku i 111. lokatą w korpusie oficerów piechoty. Do 1926 roku służył w 55. Pułku Piechoty w Lesznie, a następnie w 4. Batalionie Korpusu Ochrony Pogranicza. W 1931 roku przeniesiony w stan spoczynku z powodu choroby, zgodnie z orzeczeniem lekarskim i przydzielony do Okręgu Korpusu VII Poznań. W 1939 roku nie otrzymał przydziału, lecz jako ochotnik zgłosił się do kadry Okręgu Korpusu nr VII. W nieznanych okolicznościach dostał się do niewoli sowieckiej.
Odznaczony czterokrotnie Krzyżem Walecznych, Krzyżem Zasługi, Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918-1921 i Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości.
Ukończył szkołę powszechną, a następnie sześć klas gimnazjum w Rakoniewicach i wyuczył się zawodu kupca. Pracował, aż do powołania do wojska niemieckiego 5 września 1914 roku. Przeniesiony w stan spoczynku zamieszkał w miejscowości Tarnowa Łąka koło Rydzyny, gdzie gospodarował na 47 ha. Działał w różnych organizacjach: Związku Strzeleckim, Związku Wolności i Kółkach Rolniczych.

Żonaty z Gertrudą z domu Opitz, miał syna Wiesława (1927) oraz dwie córki: Danutę (1923) i Marię (1924).
Rodzina otrzymała list z obozu NKWD w Starobielsku z marca 1940 roku.

Jeniec obozu NKWD w Starobielsku, zamordowany w siedzibie charkowskiego Zarządu NKWD i pochowany w Charkowie.


Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego z 5 października 2007 roku awansowany pośmiertnie na stopień majora.

Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari oraz Kampanii Wrześniowej 1939 roku.

Stanisław Wolnowski został upamiętniony na tablicy pamięci „Mieszkańcy województwa poznańskiego – ofiary ludobójstwa katyńskiego” w kaplicy św. Józefa kościoła pw. św. Jana Kantego w Poznaniu (19.09.2017). Wymieniony na tablicy katyńskiej w Błażejewie, gmina Dolsk (2024).

Literatura:
Charków, Księga Cmentarna Polskiego Cmentarza Wojennego [2]
Powstańcy wielkopolscy w grobach katyńskich [15]
Postanowienie nr 112-48-07 Prezydenta RP z dnia 5 października 2007 r. [19]
Leszczyńska lista katyńska [22]

https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Wolnowski
* materiały własne, udostępnione przez rodzinę


Stanisław Wolnowski w młodości
Stanisław Wolnowski w młodości
Stanisław Wolnowski w mundurze
Stanisław Wolnowski w mundurze

źródło zdjęć: * materiały własne, udostępnione przez rodzinę
Stanisław Wolnowski w mundurze, w okresie służby w armii niemieckiej
Stanisław Wolnowski w mundurze, służba w armii niemieckiej (I wojna światowa)
Stanisław Wolnowski w mundurze 1 Pułku Strzelców Wielkopolskich
Stanisław Wolnowski w mundurze
1. Pułku Strzelców Wielkopolskich,
okres wojny polsko-bolszewickiej
Stanisław Wolnowski w stroju ludowym
Stanisław Wolnowski w stroju ludowym
Stanisław Wolnowski w mundurze 55. Pułku Piechoty
Stanisław Wolnowski w mundurze 55. Pułku Piechoty

Order Virtuti Militari

Podczas trwającej już kilka dni obrony węzła kolejowego w miejscowości Żabinka, 13.IX.1920 bolszewicy nieoczekiwanie wdarli się w lukę między 4. Pułkiem Piechoty a 1. Pułkiem Strzelców Wielkopolskich. Stojący z dwoma plutonami w rezerwie odcinka ppor. Wolnowski pchnął plutony do walki, odparł zaciekły atak nieprzyjaciela i przy wsparciu dwóch kaemów przeszedł do kontrataku, zachodząc przeciwnika z prawego skrzydła. Wróg, zaskoczony nieoczekiwanym obejściem i silnym ogniem, został zmuszony do wycofania się. Do akcji włączyły się sąsiednie oddziały. Dzięki inicjatywie i osobistej odwadze ppor. Wolnowskiego udało się odsunąć nieprzyjaciela oraz zająć linię Tewle-Kobryń.

Za czyn ten został odznaczony Orderem VM 5 kl. nr 1225. Odznaczony również czterokrotnie Krzyżem Walecznych.

Stanisław Wolnowski wniosek VM
Order Virtuti Militari

Wniosek o odznaczenie orderem Virtuti Militari Stanisław Wolnowski
Wniosek o odznaczenie orderem Virtuti Militari Stanisław Wolnowski

Dow. Baonu, kpt. Brazikiewicz – 29.3.1921:
Por. Wolnowski był zawsze nadzwyczaj odważny i spokojny w akcji; z danego mu zadania wywiązywał się doskonale; wobec czego w zupełności zasługuje na odznaczenie go orderem Virtuti Militari V klasy
Dow. Pułku, płk. Paszkiewicz – 30/III/1921r.:
Proszę o nagrodzenie Krzyżem Virtuti Militari V kl.
Dow. Brygady, gen. ppor. Milewski – 13.4.21:
Popieram do nagrodzenia orderem Virtuti Militari V kl.
Dow. Dywizji, gen. ppor. Konarzewski – 14.4.21:
Popieram do kl.V

Szczegółowy opis czynów


Po zdobyciu z dniem 8.9.20 r. przez 1. P. Strzelców Wlkp. Żabinki bolszewicy przez kilka dni następnych ponawiali wściekłe ataki w celu odebrania tego ważnego węzła kolejowego. Dnia 13.9 br przystąpili do generalnego ataku, chcąc za wszelką cenę opanować Żabinkę. Po skoncentrowaniu w jednym miejscu 2 brygad uderzyli nimi na wieś Stjepanki, gdzie graniczyły odcinki 1. P. Strz. Wlkp. z 4-tym pułkiem. Pod naporem przeważających sił oddziały 4-ego pułku zmuszone były wycofać się zmuszając tym samym i do zajęcia lewego skrzydła 1. Pułku. Bolszewicy zdołali wedrzeć się na szosę Żabinka-Kamieniec Litewski i pod wpływem chwilowego powodzenia zaczęli z jeszcze większą siłą starać się rozszerzyć powstałą przerwę. Wówczas stojący z dwoma plutonami w rezerwie odcinka ppor. Wolnowski d-ca 3 komp., widząc całą powagę sytuacji pchnął samorzutnie bez rozkazu plutony swe do linji i odparłszy nimi ostatni zaciekły atak przeciwnika, przeszedł do kontrakcji, zachodząc bolszewikom z prawego skrzydła. Zaskoczeni nieoczekiwanym obejściem i wzięci w silny ogień 2 kar. masz. jakie miał do dyspozycji ppor. Wolnowski, bolszewicy zaczęli powoli wycofywać się, tym bardziej, że w ślad za ppor. Wolnowskim ruszyły do akcji sąsiednie oddziały.

Dzięki inicjatywie ppor. Wolnowskiego i jego osobistej odwadze jaką stale wykazywał w bojach, nie tylko udało się zniweczyć zamiary nieprzyjacielskie przejścia do kontrofensywy i uzyskania Brześcia Litewskiego, lecz umożliwiło się wojskom własnym do kontynuowania rozpoczętej akcji i zajęcia linji Tewle-Kobryń.

Ppor. Wolnowski jest w wojsku polskim od chwili jego powstania. Odznacza się wyjątkową wprost odwagą i walecznością. Kompanja na czele której stoi jest jedną z najlepszych w pułku. Będąc w okresie odwrotu wojsk naszych dwukrotnie otoczony z wszystkich stron, odcięty zupełnie od pułku, ppor. Wolnowski zawsze zdołał się przebić, unosząc jeszcze dużą zdobycz. W walkach późniejszych pod Chorerem (?) ppor. Wolnowski został ciężko ranny w obie nogi.
Usilnie (proszę) o odznaczenie Krzyżem Virtuti Militari kl. V.

Podpisał: Dowódca pułku podpułkownik Gustaw Paszkiewicz

Czy ranny lub zabity podczas akcji ad rubr. 5: nie
Obecny przydział wymienionego: 3 komp. I baonu 55.Poznański p.p.
Wniosek na stopień orderu: Virtuti Militari V kl.
Podpisy świadków: Jakubowski, porucznik; Pieńczykowski, podporucznik

Wniosek o odznaczenie orderem Virtuti Militari Stanisława Wolnowskiego
źródło materiałów: https://wbh.wp.mil.pl/c/scans/VM/I.482.44-3397.pdf

Oświadczenie dotyczące czynów Stanisława Wolnowskiego dotyczące orderu Virtuti Militari
Oświadczenie dotyczące czynów Stanisława Wolnowskiego dotyczące orderu Virtuti Militari

Orzeczenie świadka

Niniejszym zaświadczam, że byłem naocznym świadkiem opisanego czynu w dołączonym wniosku do odznaczenia
Krzyżem Virtuti Militari kl. V por. Wolnowskiego w dniu 13.9.20
Krotoszyn, dn. 27.3.21, podpisali: Jakubowski porucznik oraz Pieńczykowski, podporucznik
źródło materiałów: https://wbh.wp.mil.pl/c/scans/VM/I.482.44-3397.pdf


Stanisław Wolnowski z córkami
Stanisław Wolnowski w mundurze z dwoma kobietami i córkami: Marią (młodzą) i Danutą (starszą).
Stanisław Wolnowski w mundurze z trójką dzieci
Stanisław Wolnowski w mundurze z dziećmi; na rękach syn Wiesław, stoją dwie córki: Danuta i Maria, około 1929 roku
Stanisław Wolnowski w grupie
źródło zdjęć: * materiały własne, udostępnione przez rodzinę
Stanisław Wolnowski z żoną Gertrudą i dziećmi
Stanisław Wolnowski z żoną Gertrudą i dziećmi: Danutą, Marią i Wiesławem, druga połowa lat 30-tych XX wieku
Stanisław Wolnowski z rodziną, okres Bożego Narodzenia
Stanisław Wolnowski z rodziną w okresie Świąt Bożego Narodzenia, lata 30-te XX wieku

Kwestionariusz Stanisława Wolnowskiego
Kwestionariusz Stanisława Wolnowskiego
Kwestionariusz Stanisława Wolnowskiego
Kwestionariusz Stanisława Wolnowskiego

Uwagi i prośby kawalera orderu „Virtuti Militari”


W grudniu 1932 r. podałem wniosek do P. banku Rolnego Warszawa o udzielenie mi pożyczki na 5 lat na spłacenie długu. P. prezes banku był łaskaw przychylnie załatwić mój wniosek ze względu opinii, jakie dołączyłem; jednakże do dzisiaj pożyczki nie otrzymałem. Dlatego proszę o wstawiennictwo w przyspieszeniu owej pożyczki, od której zależy cała moja egzystencja i przyszłość rodziny. Nabyłem w 1931 r. gospodarstwo rolne z małym kapitałem, kompletnie zdewastowane i przez inwestycje byłem zmuszony się zadłużyć; za względu na ceny, jakie dzisiaj w rolnictwie są, znajduję się dzisiaj prawie nad przepaścią, gdyż jestem bez drogi wyjścia. O ile nie otrzymam owej pożyczki, stracę wszystko co włożyłem tj. pieniądze i pracę. Sprawę pożyczki referował p. Kościałkowski, sekretariat pana prezesa aby osobiście interweniować w Warszawie brak pieniędzy na rozwój.

Dokładny życiorys


Urodziłem się dnia 5.XI.1893 z matki Domiceli z domu Piotrowska i ojca
Urbana w Konarzewie pow. Poznań.

Po ukończeniu szkoły 6 kl. w Rakoniewicach wstąpiłem w nauki handlowe i pracowałem aż do czasu kiedy wezwano mnie do wojska niemieckiego 5.XI.1914 r.

W wojnie światowej brałem udział w walkach na froncie niemiecko-francuskim i niemiecko-rosyjskim. Na Ukrainie brałem udział w rozbrajaniu II Korpusu Hallera i za okazywaną pomoc w ucieczce Legionistów i bierny opór w akcji samej, Polaków w szeregach armji niemieckiej, byłem oddany pod sąd polowy za zdradę stanu, jednakże udało mi się uciec z Połtawy do Kijowa i przy pomocy miejscowej Polonji uzyskałem dowód osobisty za którym drogą okrężną dostałem się 7.II.1919 do Poznania i tego samego dnia wstąpiłem w szeregi tworzącego się 1. Pułku obecnie 55.pp. Na wojnie polsko-bolszewickiej byłem ciężko ranny w obie nogi. W roku 1920 w listopadzie ożeniłem się i mam troje dzieci. Wskutek choroby na podstawie orzeczenia lekarskiego w szpitalu w 1931 r. przeszedłem w stan spoczynku. Obecnie pracuję na roli, biorąc czyny udział w życiu społecznym, jednakże troski materialne w dalszym ciągu zatruwają i niszczą moje nadwątlone zdrowie.

Niniejszy kwestjonarjusz wypełniłem zgodnie z prawdą

Tarnowa łąka, 30 maja 1933r.
Stanisław Wolnowski, kpt w st. sp.

źródło materiałów: https://wbh.wp.mil.pl/c/scans/VM/I.482.44-3397.pdf


Pismo Stanisława Wolnowskiego do kapituły orderu Virtuti MIlitari
Pismo Stanisława Wolnowskiego do kapituły orderu Virtuti MIlitari
List Stanisława Wolnowskiego do kapituły orderu Virtuti Militari

Kapituła orderu „Virtuti Militari”


Stanisław Wolnowski, kpt s.s., nr legitymacji 1255
Drzonek, 22.II.1938, pow. Śrem

Niniejszym proszę o wyjaśnienie ewentualnie o poczynienie odpowiednich kroków.
Mam 2 córki które posyłam 1-szy rok do Gimnazjum Państwowego w Śremie. W pierwszym ½ roku zapłaciłem 175,- zł. czyli otrzymałem 25,- zł zniżki, za drugie ½ roku otrzymałem zaświadczenie, że do dnia 20.IV.br mam zapłacić 150,- zł.
Każdorazowo przedkładałem świadectwo niezamożności i powoływałem się na Dz. Usta z 1933 r. Nr 33 p.7 a3 na postawie którego powinienem być wolny od opłat administracyjnych.

Jednakże na moją osobistą interwencję Pan Dyr. Ogonowski twierdzi, że mnie zwolnić nie może. Proszę zatem o wyjaśnienie czy ma podstawy interpretacji według własnego uznania.
Emeryturę pobieram na rękę 180,- zł. miesięcznie.

Z poważaniem, Stanisław Wolnowski, kpt s. s.

Odpowiedź kapituły orderu Virtuti Militari do Stanisława Wolnowskiego
Odpowiedź kapituły orderu Virtuti Militari do Stanisława Wolnowskiego

8 marca 1938 rok

Pan Wolnowski Stanisław, Drzonek pow. Śrem

Na list z dnia 23/II br. zawiadamiam, że w myśl art. 7 Ustawy o ord. woj. „V.M.” /Dz. U.R.P. Nr 33 z roku 1933/ oraz §12 Rozporządzenia Wykonawczego do tej ustawy /Dz. U.R.P. Nr 82 z roku 1934/ dzieci kawalerów ord. woj. „Virtuti Militari” – o ile czynią dostateczne postępy w nauce i zachowują się zadawalająco – mogą być w wypadku niezamożności rodziców – zwolnione całkowicie lub częściowo od wszelkich opłat administracyjnych pobieranych w szkołach i zakładach naukowych państwowych i samorządowych wszelkiego typu – na rzecz Skarbu Państwa.

Jeżeli Dyrekcja Gimnazjum nie zgadza się na obniżenie Panu opłat szkolnych – winien się Pan w tej sprawie zwrócić do Kuratorium.
Szef Biura Kapituły, Sobolta, podpułkownik

źródło materiałów: https://wbh.wp.mil.pl/c/scans/VM/I.482.44-3397.pdf


Starobielsk, 9 marca 1940


Ukochana Trudo i ukochane Dzieci,

Dnia 3 bm. odebrałem Twój list pisany 18. I. br. tj. drugi pisany przez Ciebie z dopiskiem Danusi. Trudno mi opisać mą radość po miesiącach pierwsza wiadomość od Was. Jestem zupełnie zadowolony, że mieszkacie u Kaźmierczaka. Byłem zupełnie pewien, że Was ten los spotka i prosiłem Boga tylko byście zostali tam i znaleźli schronienie u tego kochanego człowieka, a jako drugie dopiero brałem w rachubę Poniec. Czekam na pierwszy Twój list będzie tam może więcej szczegółów o Waszym losie. Dnia 17.II. wysłałem telegram do Ponieca z zapytaniem o Was, nie otrzymałem odpowiedzi, pisałem także i pocztówkę sądzę, że Tobie doręczono, w styczniu pisałem także do Szwajcarji, by Cię zawiadomili o moim istnieniu. Starałem się wszelkimi drogami, jak również przez kolegów z Śremu z którymi jestem razem, jest nas z Śremu dość dużo. Po otrzymaniu Twojego listu jestem teraz zupełnie spokojny. Kilka razy mi się Wiesiu w śnie ukazał i obawiałem się czy jakie nieszczęście go może spotkało.
Kochana Trudo, opowiadasz w liście, że Danusia się do Poznania wybiera, trudno mi stąd radzić, lecz pamiętaj dzieci o ile możności mieć przy sobie, bo jest czas wojenny i Poznań może być narażony na różne niespodzianki, najlepiej i bezpieczniej jest na wsi i przy matce. W poniedziałek 4.IX. chciałem jechać do Was, lecz krótko przed odjazdem otrzymałem rozkaz, który moje plany zniweczył, lecz dobrze, że tak się stało, Bóg nad nami czuwał. Uczucia i miłość do Was, brało u mnie górę nad rozkazem i chciałem Was z sobą zabrać. Minikowski jest ze mną, jego żona i córka ciężko ranne leżą pod Warszawą w szpitalu. Nieszczęście w rodzinach jest bardzo duże.

Trudo kochana dbaj o siebie i o nasze kochane dzieci, nie martw się o to co Was spotkało, najgłówniejsze zdrowie. Wierzę w moją szczęśliwą gwiazdę, że wrócę do Was i pragnie tylko Was zdrowych zastać. Wojna się kończy i będziemy razem w szczęściu, przyszłość do nas należy. Zapytujesz się o paczki; tutaj wysłać nie możesz, a tak bardzo potrzebuję chociaż sweter. Bieliznę mam tylko tę, z którą wyjechałem z domu lecz już najgorsze minęło, mrozy opadły i ma się ku wiośnie. Mrozy dochodziły do 40 stopni. W listopadzie chorowałem troszkę na grypę, gorączka dochodziła do 40, jestem teraz zahartowany. Jestem zdrów i głodny spać nie chodzę, chleba i kaszy nam nie żałują i stosunek władz sowieckich jest poprawny do nas. Pielęgnacja chorych bardzo dobra. Pisz proszę regularnie co tydzień chociaż pocztówkę i Dzieci niech zawsze parę słów dopiszą, to jest wszystko co tutaj mam. Z utęsknieniem każdego dnia czekam od Was wiadomości i wczytuję się w każde słowo.

Dzieci kochane, kochajcie Mamusię i uważajcie na siebie by Was jaka przykrość nie spotkała. W listach piszcie o Waszym życiu codziennym. Trudo kochana do Szwajcarji pisz by razem z Czojnackim (?) który jest w Bernie w konsulacie postarali się dla mnie o obywatelstwo – w liście podaj im datę urodzenia i miejsce urodzenia. Kochanemu Frankowi serdecznie dziękuję za opiekę nad Wami i postaram się kiedy wrócę trzykroć mu się odwdzięczyć. Piszę do Was w miarę możności, wypada mnie więcej raz na miesiąc. Myślami i sercem jestem stale przy Was i codziennie proszę Boga o waszą pomyślność. Serdecznie was całuję, ukochana Trudo i kochaną Danusię, Marię i Wiesia

Twój Staszek

Pozdrów serdecznie Franka i Eustacha

Daj Boże, że w imieniny Twoje za rok będziemy razem.

źródło zdjęć: * materiały własne, udostępnione przez rodzinę

List z obozu w Starobielsku od Stanisława Wolnowskiego
List z obozu w Starobielsku od Stanisława Wolnowskiego
List z obozu w Starobielsku od Stanisława Wolnowskiego

Tablica Katyńska Gminy Dolsk

14 kwietnia 2024 roku w Błażejewie odsłonięto Pomnik Zamordowanych w Katyniu mieszkańców Gminy Dolsk. Znajdujący się na miejscowym cmentarzu pomnik stanowi hołd dla tych, którzy za wolność kraju oddali to, co najcenniejsze – życie.

Głównymi inicjatorami tego przedsięwzięcia był przede wszystkim ksiądz Adam Anioł, proboszcz parafii w Błażejewie, a także Hanna Kozłowska, prezes Stowarzyszenia Nieodkryte Tajemnice Ziemi Dolskiej Memoria.

Odsłonięcia pomnika dokonała córka zamordowanego w Katyniu Tomasza Machczyńskiego – Irena Jackiewicz. Na uroczystości byli obecni również potomkowie ofiar katyńskich i licznie przybyli mieszkańcy.

6 kwietnia 2025 roku w Dolsku pojawiła się druga tablica upamiętniająca dodatkowo 9 sowieckich ofiar również związanych z Dolskiem.

źródło: https://tydzien.net.pl/2024/04/15/w-blazejewie-powstal-pomnik-zamordowanych-w-katyniu-mieszkancow-gminy-dolsk/
źródło: https://tydzien.net.pl/2025/04/08/jubileusz-odsloniecia-pomnika-ofiar-katynskich-w-blazejewie-poswiecono-druga-tablice-z-nazwiskami-lokalnych-ofiar/

Obelisk katyński gminy Dolsk.
Tablica w Dolsku, 2 tablica

Katyń…
ocalić od zapomnienia

Stanisław Wolnowski otrzymał swój Dąb Pamięci w Lasku Katyńskim w Poznaniu przy ulicy Polskiej z inicjatywy Stowarzyszenia Katyń w Poznaniu.

Program edukacyjny „Katyń… ocalić od zapomnienia” został zainicjowany 13 kwietnia 2008 roku w czasie uroczystości upamiętnienia 30 Ofiar Zbrodni Katyńskiej na Cmentarzu Poległych w Radzyminie. Jest to idea zachowania pamięci o ofiarach NKWD z 1940 roku poprzez sadzenie imiennych Dębów Pamięci.

Certyfikat dębu pamięci Stanisława Wolnowskiego
Katyń... Ocalić od zapomnienia

Powiązane wpisy

Scroll to Top