Starobielsk, 8.XII.1939 r.
Kochani!
Pisałem do Was 28 ub. m. i przypuszczam, że w międzyczasie pocztówkę odebraliście – niestety od Was mimo, że przesłałem wiadomość, nie otrzymałem odpowiedzi.
Napiszcie co porabiacie moi Kochani, czy jesteście zdrowi? Przypuszczalnie napiszesz mi o wszystkim, prawda? Stenek co porabia? Czy Lidka zdrowa? Jak się chowa? Czy pyta się o tatusia?
Na święta w domu nie będę, wobec tego przesyłam Wam moi Drodzy serdeczne życzenia zdrowych i wesołych. Trudno Bóg zrządził w tym roku inaczej, bądźmy pogodni.
Kochane dzieci, ojczulek nie może Wam nic dać ani z Wami się wspólnie cieszyć, musicie święta samo obchodzić – lecz myślą będę z Wami przy stole wigilijnym.
Proszę o fotografię dzieci i Twoją Mieciu.
Chojnackiemu proszę powiedzieć, że wysłane rzeczy do Skoczniewic nie nadeszły, prawdopodobnie zaginęły.
Również załączam ucałowania rączek od Wolnowskiego, Łuczaka, Dąbrowskiego.
Serdeczne uściski i pozdrowienia dla Wszystkich,
Wacław
Czy wysłałaś życzone rzeczy paczką?
Nadawca: Starobielsk Z.S.R.R.
Wacław Nowakowski s. Wawrzyńca, Pocztowa skrzynka nr. 15
Odbiorca: Leszno, woj. Poznańskie
Lipowa 43a, Mieczysława Nowakowska