
Jan Fikus
DANE PODSTAWOWE
Data i miejsce urodzenia: 24 maja 1893 rok Kliny, powiat Kępno, województwo poznańskie
Stopień wojskowy (z 1.09.1939): kapitan intendentury
Miejsce kaźni i pochówku: Charków
Kapitan intendentury, syn Józefa i Franciszki z domu Maciejewskiej, urodził się 24 maja 1893 roku w Klinach w powiecie kępińskim. Powołany do wojska pruskiego, walczył w I wojnie światowej. 11 stycznia 1919 roku samowolnie opuścił szeregi armii niemieckiej zabierając broń i amunicję, następnie ochotniczo wstąpił w szeregi wojsk powstańczych. Walczył na froncie zachodnim pod Kwilczem, Międzychodem, Wolsztynem i Kopanicą. Walczył w wojnie polsko-bolszewickiej w szeregach 15. Dywizji Piechoty. Mianowany porucznikiem ze starszeństwem od 1 listopada 1920 roku z 2 lokatą. Od 1924 roku kierownik Rejonowej Intendentury Poznań, z której w 1932 roku przeniesiony do Szefostwa Intendentury Dowództwa Okręgu Korpusu VII jako kierownik referatu cenzury. W 1934 roku ponownie przeniesiony, z korpusu oficerów administracji do korpusu intendentury. W 1939 roku zmobilizowany i skierowany na front. Wyjechał w sierpniu 1939 roku z transportem wojskowym do Łodzi. W nieznanych okolicznościach dostał się do niewoli sowieckiej. Był oficerem zawodowym.
Odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi, Medalem Niepodległości, Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918-1921 i Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości.
Szkołę podstawową ukończył w Klinach, gdzie brał udział w strajku szkolnym. Uczył się w gimnazjum w Kępnie, gdzie zdawał egzamin humanistyczny. Praktykował jako kupiec. Ożenił się w 1921 roku. Wraz z rodziną zamieszkał w Poznaniu, a w 1935 roku ukończył budowę willi przy ulicy Winogrady w sąsiedztwie poznańskiej Cytadeli.
Żonaty z Joanną z domu Falkiewicz, miał dwoje dzieci: syna Romualda (1923) i córkę Janinę (1925). Rodzina została ewakuowana do Rawy Ruskiej, jednakże powróciła do Poznania w grudniu 1939 roku, zamieszkała u krewnych w Puszczykowie. Dom na Winogradach zajęli Niemcy.
Aresztowany przez wojsko sowieckie trafił do obozu przejściowego w Szepietówce. Jeniec obozu NKWD w Starobielsku, zamordowany w siedzibie charkowskiego Zarządu NKWD i pochowany w Charkowie.
Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego z 5 października 2007 roku awansowany pośmiertnie na stopień majora.
Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari oraz Kampanii Wrześniowej 1939 roku.
Jan Fikus został upamiętniony na tablicy pamięci „Mieszkańcy województwa poznańskiego – ofiary ludobójstwa katyńskiego” w kaplicy św. Józefa kościoła pw. św. Jana Kantego w Poznaniu (19.09.2017).
Literatura:
Charków, Księga Cmentarna Polskiego Cmentarza Wojennego [2]
Powstańcy wielkopolscy w grobach katyńskich [15]
Postanowienie nr 112-48-07 Prezydenta RP z dnia 5 października 2007 r. [19]
Świadectwo urodzenia
Wydane przez Urząd Stanu Cywilnego w Kępnie, województwo poznańskie informuje, że Jan Fikus urodzony 24 maja 1893 roku w Klinach, jako syn Józefa Fikusa, robotnika oraz Franciszki z domu Maciejewskiej.
Świadectwo ważne w sprawach szkolnych i naukowych włącznie nauki przysposabiającej do Komunji św. wzgl. konfirmacji.
źródło: materiały udostępnione przez Muzeum Armii Poznań




Łódź, 30.VIII.39
7 rano
Na miejsce przybyliśmy zmęczeni i będziemy wyładowani zaraz. Zakwaterowanie ma być na mieście. Zdrów jestem i niczego mi nie brak. Martwię się tylko o Was. W poprzednich listach pisałem, że jeżeli tam uderzą (?), to starajcie się do nas dotrzeć koleją.
Gdyby, ale to w żaden sposób nie było możliwości to telegrafuj na stację Brześć, a przyślę ciężarowy samochód tylko (…).
Postaraj się nawiązać łączność p. por. Frąckowiakiem (…) Warszawa 50 u p. Heppmana, parter. Zatem weź dwójkę, daj znać się zabrać z dziećmi, Stasią i Ciocią. W każdym razie to ma być przed rozpoczęciem działań, gdyby miały nastąpić gdyż później to niemożliwe.
(…) który wiózł nasz transport, a wszystko Wam opisze. Starajcie się wieść mi dać chociaż telegramem, który adresować do Bu…., ja bym się starał nawiązać łączność z nim aczkolwiek adres zapomniałem.
Uściski i ucałowania dla (…) Dzieci
Wasz Tatuś
(…) – wyrazy nieczytelne, pisownia oryginalna

Szepietówka, 24.10.39
Kochany Stachu!
Gdyby Jasi z dziećmi jeszcze nie było i miałbyś kłopot z nadzorem mieszkania upoważniam niniejszym p. Rybackiego do zawierania w moim imieniu (…)
Uściski
Jasiu


Szepietówka, 24.10.39
Fikus Poznań Winogrady 132
Kochani, jestem w Szepietówce co dalej będzie nie wiadomo,
resztę opowie pan Rybacki
Uściski
Jasiu
źródło: materiały udostępnione przez Muzeum Armii Poznań


Starobielsk, 1.1.40
Kochana Żono i Dzieci!
Dziś w dniu Nowego Roku składam Wam serdeczne życzenia, a zwłaszcza zdrowia. Ja jestem zdrów i narazie nic mi nie brakuje. Jedno co mnie bardzo niepokoi to że niemam od Was żadnej wiadomości – niepokoi mnie również (…) o którym (…) śnieg. Mam nadzieję żeście zdrowi i są razem! Pisałem do Cześka i Cioci Szkudlerowej (?) lecz też bez odpowiedzi. Proszę piszcie a również jakaś wiadomość dojdzie. Pocieszam się tem że i inni koledzy też są z tam bez wiadomości.
Ściskam i całuję Ciebie (…) Janusz
zdrowia i troski Wasz Tatuś
Pozdrowienia dla (…)
(…) – wyrazy nieczytelne, pisownia oryginalna
źródło: * Archiwum Państwowe w Poznaniu

Telegram, 5.4.40, godz. 10:44
Falkiewicz Biuro Parafialne Andreas Hoferst Poznań
otrzymałem ostatnią kartkę
Roweks z 9. marca
Ossowski kartka z 8. lutego
Wieleński ul. Sachsońska 63 list i kartki Rabki
i także Bartecki dwa listy wszyscy zdrowi
Fikus+
Telegram, 28.3.40, godz. 4:40
Fikus Nordwall 132 (tereny na północ od Cytadeli) Poznań
Jestem zdrowy otrzymałem ostatnią kartkę.
Unterberg Bartecki dwie kartki
niezwykły (nieoceniony) szpital, pozdrowienia Fikus+



Puszczykowo, 9.V.1940
Drogi i Kochany Tatusiu!
Na samym początku bardzo przepraszam, że tak rzadko pisuję, ale tak ten czas leci, że człowiek nie może za nim podążyć. U nas nic nowego i wszyscyśmy przy zdrowiu. Wiadomem mi jest, iż o stosunkach naszych wiecie. List pana Wieleńskiego, który niedawno nadszedł, znamy jego treść. U nas chodzą pogłoski,
że u Was ma być jakieś przegrupowanie czy zwolnienie, gdyby tak było to proszę się zastanowić nad obraniem kierunku (lepiej nie tu). Telegram z marca otrzymaliśmy. Co u Kochanego Tatusia słychać, czy zdrowy jest tatuś, tak mi tęskno za Drogim
Tatusiem i może jeśli Bozia da to się niedługo uściskamy. Modlimy się za Was, by Bóg dał Wam wytrwanie jak i nam.
Mamusia, Janka i ja jesteśmy zdrowi i nic nam nie brakuje. Proszę się o nas zbytnio nie martwić – wola Boska. Kończąc polecam
Kochanego Ojczulka opiece Bożej oraz wszystkich znajomych.
Twój syn Romuald
—————————————————————
Strona adresowa, dopisek:
P.s. „Wujek Czesiu jest odważny jak i wszyscy krewni.
Do widzenia, Romek
List wrócił do nadawcy.
źródło: * Archiwum Państwowe w Poznaniu
Katyń…
ocalić od zapomnienia
Jan Fikus otrzymał swój Dąb Pamięci w Lasku Katyńskim w Poznaniu przy ulicy Polskiej z inicjatywy Stowarzyszenia Katyń w Poznaniu.
Program edukacyjny „Katyń… ocalić od zapomnienia” został zainicjowany 13 kwietnia 2008 roku w czasie uroczystości upamiętnienia 30 Ofiar Zbrodni Katyńskiej na Cmentarzu Poległych w Radzyminie. Jest to idea zachowania pamięci o ofiarach NKWD z 1940 roku poprzez sadzenie imiennych Dębów Pamięci.

