Edmund Stanisław Bartlitz

Edmund Stanisław Bartlitz

DANE PODSTAWOWE

Data i miejsce urodzenia: 7 listopada 1891 rok Gruszczyn, powiat poznański, województwo poznańskie
Stopień wojskowy (z 1.09.1939): major służby zdrowia rezerwy
Miejsce kaźni i pochówku: Charków

Major służby zdrowia rezerwy, syn Franciszka i Bronisławy z domu Günter, urodził się 7 listopada 1891 roku w Gruszczynie koło Swarzędza, w powiecie poznańskim. W latach 1914-1919 służył w armii niemieckiej jako lekarz. Brał udział w powstaniu wielkopolskim. Od 1919 roku w Wojsku Polskim. Uczestnik wojny polsko-bolszewickiej 1919-1920 jako lekarz batalionu i kompanii, ranny. Od 1922 roku w rezerwie, przydzielony do Pułku Radiotelegraficznego. Awansowany do stopnia majora w sierpniu 1939 roku. Zmobilizowany do 1. Pułku Radiotelegraficznego w Warszawie pod koniec sierpnia 1939 roku jako lekarz.
Posiadał prawo do noszenia Pamiątkowej Odznaki Wojsk Wielkopolskich.
Do szkoły powszechnej uczęszczał w Markowicach, absolwent Gimnazjum Humanistycznego (wówczas Królewskie Gimnazjum Fryderyka Wilhelma w Poznaniu) w Poznaniu z 1911 roku. Studiował medycynę we Wrocławiu, Berlinie, Greifswaldzie i we Lwowie, gdzie w 1921 roku uzyskał dyplom doktora medycyny. Lekarz w Pobiedziskach koło Poznania. Działacz społeczny; przez pewien czas był przewodniczącym Rady Miejskiej oraz prezesem Towarzystwa Powstańców i Wojaków. Udzielał się w Radzie Parafialnej i Akcji Katolickiej. Wybrano go również na prezesa Stronnictwa Narodowego i radnego do Sejmiku Wojewódzkiego w Poznaniu.

Żonaty z Zofią z domu Górczyńską, miał troje dzieci, w tym syna Andrzeja.
Rodzina otrzymała z obozu w Starobielsku dwie kartki.

Jeniec obozu NKWD w Starobielsku, zamordowany w siedzibie charkowskiego Zarządu NKWD i pochowany w Charkowie.

Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Kaczyńskiego z 5 października 2007 roku awansowany pośmiertnie na stopień podpułkownika.

Pośmiertnie odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari oraz Krzyżem Kampanii Wrześniowej 1939 roku.

Edmund Stanisław Bartlitz został upamiętniony na tablicy pamięci „Mieszkańcy województwa poznańskiego – ofiary ludobójstwa katyńskiego” w kaplicy św. Józefa kościoła pw. św. Jana Kantego w Poznaniu (19.09.2017). Uhonorowany w Kaplicy Katyńskiej w katedrze polowej Wojska Polskiego w Warszawie, w kościele Dominikanów w Poznaniu oraz na Krzyżu Katyńskim przed cmentarzem parafialnym w Pobiedziskach. Jego imieniem nazwano jedną z ulic w Pobiedziskach.

Literatura:
Charków, Księga Cmentarna Polskiego Cmentarza Wojennego [2]
Postanowienie nr 112-48-07 Prezydenta RP z dnia 5 października 2007 r. [19]

https://3swarzedz.pl/nasza-szkola/historia-szkoly/deby-pamieci/


Edmund Bartlitz fotografia zbiorowa
Poświęcenie sztandaru Towarzystwa Powstańców i Wojaków w Pobiedziskach, 5 lipca 1925 rok
(czwarty od prawej siedzi Edmund Bartlitz, dalej ks. B. Walich i Zofia Bartlitz – żona Edmunda)
źródło: https://bppob.pl/pobiedziski-slownik-biograficzny/
Edmund Bartlitz fotografia
Edmund Bartlitz w mundurze
źródło: https://bppob.pl/pobiedziski-slownik-biograficzny/

Andrzej Bartlitz, syn Edmunda wspomina:


1. Pułk Radiotelegraficzny wycofał się pod naporem wojsk niemieckich w kierunku południowo-wschodnim. Jak mi opowiadali koledzy ojca, którzy uciekając do Rumunii, spotkali go w szpitalu we Włodawie – nie chciał uciekać z nimi, ponieważ był jedynym lekarzem w tym szpitalu, pełnym rannych polskich żołnierzy. Tam też dostał się po 17 września 1939 roku do niewoli sowieckiej i został przewieziony razem z innymi oficerami najpierw do obozu przejściowego w Szepietówce na Ukrainie, a następnie do Starobielska.

Stamtąd otrzymaliśmy od niego 2 pocztówki, na które odpisaliśmy kilka listów. Jeden z nich dotarł do mojego ojca. Ostatnią kartkę ojciec wysłał w marcu 1940 roku, a więc prawdopodobnie kilka dni przed zamordowaniem przez NKWD. Ojciec nic nie przeczuwał, ale w jego słowach była niepewność, mimo optymistycznych sformułowań. Potem nasze listy wracały z adnotacją: „Adresat wyjechał”.

Awers listu z obozu w Starobielsku od Edmunda Bartlitza do rodziny

Ojciec mój wykonywał swój zawód z poświęceniem i pełnym zaangażowaniem. Ludzie, którzy go znali i których leczył, opowiadali nam potem, że był dobrym i ofiarnym lekarzem, przychodził na wezwania o każdej porze. Myślę, że udzielanie ludziom pomocy, często bezinteresownie, było dla niego, jako głęboko wierzącego katolika, czymś oczywistym.

Był człowiekiem spokojnym i opanowanym, dbał o nas, cieszył się i martwił razem z nami. Często widzę go w myślach, jak w niedzielę – odświętnie ubrany – idzie na ranną mszę świętą. Ojciec bardzo ładnie rysował i malował, szczególnie pejzaże, a ze swoim szkicownikiem nie rozstawał się nawet na polu bitwy.

źródło: https://bppob.pl/pobiedziski-slownik-biograficzny/


Krzyż Katyński w Pobiedziskach

Postawiony w 1990 roku, aby upamiętnić zamordowanych przez NKWD mieszkańców Pobiedzisk w okresie międzywojennym.

W 2021 roku Biblioteka Publiczna w Pobiedziskach
zorganizowała wystawę „I nigdy nie wrócili – Katyń 1940”.
Został również odnowiony i zabezpieczony przed wilgocią Krzyż Katyński, a tabliczki epitafijne umieszczone na krzyżu w 1990 roku poddano renowacji i dodano nowe.

źródło: http://www.pobiedziska.pl/pamiec-dzialanie-pobiedziska-obchodza-wazne-rocznice/

Wystawa katyńska Pobiedziska
Tabliczki katyńskie na Krzyżu Katyńskim w Pobiedziskach

Tabliczka cmentarna Edmunda Bartlitza na cmentarzu w Charkowie
Tabliczka pamiątkowa majora Edmunda Bartlitz na Cmentarzu Wojennym w Charkowie.
źródło: https://bppob.pl/pobiedziski-slownik-biograficzny/

Katyń…
ocalić od zapomnienia

Edmund Stanisław Bartlitz otrzymał swój Dąb Pamięci w Zespole Szkół nr 2 im. Hugona Kołłątaja w Wałbrzychu przy alei Wyzwolenia 34.

Dąb Pamięci Edmunda Bartlitza rośnie również od 2017 roku w Swarzędzu przy skwerze obok Szkoły Podstawowej nr 4.

Program edukacyjny „Katyń… ocalić od zapomnienia” został zainicjowany 13 kwietnia 2008 roku w czasie uroczystości upamiętnienia 30 Ofiar Zbrodni Katyńskiej na Cmentarzu Poległych w Radzyminie. Jest to idea zachowania pamięci o ofiarach NKWD z 1940 roku poprzez sadzenie imiennych Dębów Pamięci.

Logo Katyń... ocalić od zapomnienia

Powiązane wpisy

Scroll to Top